fbpx

Jak osiągnąć sukces w branży gier i filmów?

Twoje przekonania mogą sprawić, że nigdy nie uda Ci się przekroczyć pewnego poziomu umiejętności. Jak dużą rolę w dochodzeniu do mistrzostwa odgrywa talent? Czy go masz? Czy to prawda, że 10 000 solidnie przepracowanych godzin to czas wystarczający na osiągnięcie mistrzostwa w dowolnej dziedzinie?

1. Co Cię ogranicza i dlaczego może Ci nie wyjść?

Z moich kilkuletnich doświadczeń jako nauczyciela rysunku wynika, że osoby, które zniechęcają się do nauki zwykle stwierdzają, że byli za mało utalentowani, aby kiedykolwiek osiągnąć sukces w tym co chcieliby osiągnąć. Porzucają swoje pasje i postanowienia jeszcze zanim zdążą sprawdzić czy się do tego nadają przez lęk, że napracują się na marne, bo z tego i tak nic nie wyjdzie. Tak jakby starają się przekalkulować czy zainwestowany czas zwróci im się. Przestudiujmy kilka konretnych przypadków osób, którym się udało i zastanówmy się dlaczego.

2. Kim Jung Gi

To niesamowity rysownik, który ma bardzo ciekawe podejście do twórczości i mistrzostwa w rysunku.

Zobacz jak tworzy swoje niesamowite prace i co ma do powiedzenia na temat mistrzostwa (jeśli nie możesz odtworzyć z dźwiękiem, wyłącz go i włącz napisy):

3. Darek Zabrocki

Polski Concept Artysta, pracujący w największych produkcjach filmów i gier na świecie. Zaczął tworzyć w wieku 3 lat, od 2007 roku przeszedł na media cyfrowe, dla niego dzień bez pracy nad umiejętnościami i tworzeniem nowych prac to dzień stracony, co powtarza podczas swoich występów publicznych. 

zobacz prace: https://www.artstation.com/zabrocki

4. Mike Winkelmann

Twórca, który założył, że będzie wykonywał jedną pracę dziennie (od szkicu do detalu) codziennie. Postawienie bardzo ambitne i popularne wśród młodych twórców, jednak niezwykłe jest to, że to nie jest jakieś tam 90 dniowe wyzwanie.. W momencie powstawania tego wpisu robi to już od 4276 dni, co przelicza się na około 10 lat rysowania. Codziennie. 4276 rysunków – wyobrażaszto sobie?!  Czy trzeba tłumaczyć, że po porównaniu jego prac z pierwszego dnia z tymi całkiem świeżymi stwierdzamy, że efekty jego działań są spektakularne? Zobacz sam na jego stronie: https://www.beeple-crap.com/everydays.

Zobacz jak wygląda postęp tego artysty na zrzutach ekranu, które zrobiłam na jego stronie https://www.beeple-crap.com/everydays
Zobacz jak rysował i jak rysuje teraz – jeśli on dał radę to Ty możesz zrobić taki postęp – to zależy od odpowiedniego podejścia.

Dla mnie to niesamowicie inspirujące i motywuje mnie do rysowania codziennie! A dla Ciebie? Daj mi znać w komentarzu.

Zrzut ekranu 2019-01-14 o 18.56.49

Łatwiej mi jest rysować codziennie też dzięki wyzwaniom rysunkowym na grupie na Facebook TMKSCH Digital Art Group, jeśli chcesz dodatkowej motywacji w postaci codziennych zadań rysunkowych, które robią też inne osoby, poniżej możesz dołączyć do grupy. Dostęp jest oczywiście darmowy, więc co Ci szkodzi, sprawdź, może Ciebie też to zmotywuje.

Wyzwania rysunkowe

Grupa na Facebook na której codziennie znajdziesz zadanie rysunkowe, które możesz narysować i wstawić

5. Jakie wnioski?

Talent, czyli miłość do tworzenia

To moja autorska definicja. ♡ Nie można powiedzieć, że nie potrzebujemy talentu i że on w ogóle nie istnieje, ale zbyt często definiujemy go jako nadprzyrodzone zdolności, z którymi nie trzeba nic robić, bo po prostu mamy je i się nadajemy lub nie mamy i możemy zapomnieć o tym, a tymczasem to jest tylko punkt, w którym wszystko się zaczyna, powód dla którego coś robimy i jesteśmy w tym wytrwali. 

Popularny slogan Pracowni Domin (http://www.domin-warszawa.pl/) – największej szkoły rysunku w Polsce, w której to przyszło mi uzyskać moje artystyczne wychowanie, o czym zawsze będę mówiła z dumą to “Talent nie istnieje” i to hasło noszę jako breloczek przy kluczach przez już prawie 7 lat i zawsze będę nosiła je w sercu. To tylko dzięki niemu i motywującym przemowom Wojciecha Domińczaka – szefa Pracowni nie poddałam się i chociaż szło mi gorzej niż reszcie grupy i wyraźnie to widziałam, że robię postępy wolniej niż inni to uwierzyłam, że jeszcze nie wszystko stracone i jeśli będę wystarczająco długo i ciężko pracowała to dojdę to dobrego poziomu. No i proszę, po dwóch miesiącach byłam załamana, rozżalona swoimi słabymi postępami i bliska rezygnacji z kursu, a dzisiaj siedzę w tym prawie dekadę i w dodatku rysunek jest moim zawodem i sposobem na życie, a nie tylko hobby po 8 godzinach w korpo. (nie mam oczywiście nic do osób, które siedzą osiem godzin w korpo i rysują hobbystycznie po godzinach, nie odbierz tego źle – jeśli komuś to sprawia radość to cudownie i cieszę się, że właściwie pokierował swoim życiem, nie musimy być tacy sami i nie ma jednej definicji bycia spełnionym! Ja tylko próbuję Ci pokazać, że kiedy zaczynałam swoją przygodę z rysunkiem na poważnie to NIC nie wskazywało na to, że moje życie może się tak potoczyć i mam jakiego szanse w tym pracować na serio.)

Jeśli nie kochasz tego co robisz, nie będziesz siadał do pracy często, chętnie i z przyjemnością. Raczej będziesz szukał wymówek, żeby tego nie robić i odwlekał w czasie, zamiast szukać sposobów na to aby wreszcie, jak najszybciej móc sobie pomalować czy coś innego twórczego stworzyć. Czujesz taką ekscytację i radość z robienia czegoś, że nie możesz się doczekać aż usiądziesz do pracy i jest to dla Ciebie największa nagroda w ciągu dnia? Jeśli tak to jesteśmy na dobrej drodze. 

Bez miłości do tego co robisz, znudzisz się i nie przetrwasz w postanowieniu pierwszego kryzysu jaki nadejdzie. Powinieneś wiedzieć, że trzeba działać zawzięcie i systematycznie, bo trudny moment po prostu trzeba przetrwać, ale nic nie może powstrzymać Cię przed długodystansowym dążeniem do mistrzostwa. To właśnie z miłości po prostu nie potrafisz porzucić swojego zajęcia, nawet jak masz akurat twórczy kryzys.

 

Lata doświadczenia, godziny pracy, efektywność godzin

To co widzimy np. oglądając prace Darka Zabrockiego to efekt, po nim oceniamy i porównując się, widzimy jak bardzo nieosiągalny i odległy jest nasz poziom. Ale czy ktoś wtedy pomyśli o tym, że Darek Zabrocki tworzy od trzeciego roku życia, a zatem w chwili obecnej (post jest pisany w 2019 roku) ma on 25 lata doświadczenia w rysunku i przynajmniej 11 lat doświadczenia w rysunku cyfrowym? Czy Ty też masz tyle lat doświadczenia, że porównujesz się do niego? W dodatku, skoro Zabrocki twierdzi, że dla niego dzień bez twórczej pracy to dzień stracony, możemy się domyślać jak intensywne lata zdobywania doświadczenia to były. Pewnie rysował codziennie po kilka, kilkanaście godzin.

Jest ogromna różnica czy ktoś rysuje codziennie po kilka godzin czy np. raz w tygodniu dwie godziny. To często prowadzi do błędnych interpretacji tego czy posiadamy wrodzone zdolności czy nie. Osoba, która rysuje rok i porównuje się do innej osoby, która również rysuje rok i zobaczy dużą różnicę w poziomie umiejętności, zapewne stwierdzi, że po prostu się do tego nie nadaje, zamiast porównać liczbę spędzonych na nauce godzin – rzeczywiście miarodajne kryterium.

Oprócz tego ważna jest jakość naszej nauki. Jeśli siedzimy cztery godziny nad pracą i połowę czasu zajmuje nam rozpraszanie się na rozmowach, jedzeniu i odpisywaniu znajomym na wiadomości to trudno porównać to do czterogodzinnej pracy osoby absolutnie skupionej i nie odrywającej się – ta druga prawdopobnie będzie robiła postępy szybciej i to też nie świadczy o braku talentu tej pierwszej. Po prostu pierwsza osoba będzie musiała nadgonić “stracone” minuty i godziny, bo pracuje mniej efektywnie. To nie znaczy, że masz nie robić sobie przerw, czasami jest tak, że rysując bez przerwy którąś godzinę z rzędu nie potrafimy się już skupić na dalszym rysowaniu i niby coś tam dłubiemy, ale mało produktywnie. Po prostu zaplanuj sobie przerwy i jak rysujesz to rysuj i odłóż rozpraszacze, a jak masz przerwę to dopiero wtedy rób wszystko inne.

Dostęp do profesjonalnej wiedzy, powielanie tych samych błędów, brak postępu mimo regularnych ćwiczeń

Inną kwestią, która może Ci przeszkadzać lub pomagać jest dostęp do profesjonalnej wiedzy. Wiele osób, które są samoukami osiągają niezwykły poziom i wmawianie komuś, że się nie da jest nieuczciwe. Zazwyczaj bywa jednak tak, że ktoś uczy się i nie zauważa, że cały czas powtarza te same błędy, a kolejne godziny nauki tylko powielają błąd i nasycają zły nawyk np. błędy w proporcjach, z którego później będzie jeszcze trudniej wyjść.

Bywa, że potrafimy męczyć się miesiącami z tym, że “coś nie gra” i sądzimy, że to po prostu kwestia czasu, wyrobionych godzin. Jednak jak możemy zrobić postęp, nie zdając sobie sprawy gdzie jest błąd i powtarzając tę samą, złą czynność wiele razy? Czasami jedna konsultacja z nauczycielem potrafi uświadomić nam coś, czego sami nie widzieliśmy latami. Drugim rodzajem tego problemu jest sytuacja, w której wiemy co jest nie tak, ale mimo starań, nie potrafimy znaleźć metody na nauczenie się tego samodzielnie – mamy jedynie wiedzę jak nie robić, bez rozwiązania jak to zmienić.

Właśnie dlatego zostały stworzone kursy i szkoły. Nie patrz więc na to czy da się osiągnąć coś będąc samoukiem, bo ktoś osiągnął i w takim razie nie ma sensu za to płacić – zobacz jak Ci idzie i zastanów się czy warto czekać kolejne lata albo porzucać swoją pasję. Jeśli nie widzisz efektów przez dłuższy czas, interweniuj w inny sposób – zapisz się na kurs, jednorazową konsultację lub chociaż porozmawiaj z kimś, kto zajmuje się tym co Ty, ale jego umiejętności znacznie przewyższają Twoje. 

 

Zacznij uczyć się z nami

Zarejestruj konto na platformie i korzystaj z kursów
Sposób myślenia, a sukces

Jeśli nie przestawisz swojego myślenia na taki model – nigdy nie osiągniesz sukcesu, nie tylko w Concept Arcie, ale też w żadnej innej twórczej dziedzinie. Najważniejsza jest dyscyplina, motywacja, chęć do tworzenia kolejnych rzeczy, ciężka praca opierająca się na analizie i dużej ilości powtórzeń oraz profesjonalna wiedza i świadomość jej używania.

Nie stresuj się jednak zbytnio, ten wpis nie miał Cię przestraszyć, a jedynie pomóc w rozwoju. Będąc świadomym zależności i zjawisk o których napisałam powyżej po prostu łatwiej będzie Ci podejmować decyzje i właściwie pokierować swoim artystycznym rozwojem. Trzymam za Ciebie kciuki  ♡

Jeśli podobał Ci się ten post, proszę udostępnij go swoim znajomym, aby też mogli skorzystać z wartościowej treści:

Milena

Od lat rysuję i uczę. Prowadzę stacjonarną szkołę rysunku Domin Katowice. Moi absolwenci studiują architekturę i kierunki artystyczne w wielu miejscach na świecie. Lubię konkrety, mam własne zdanie, jestem bezpośrednia i prawie zawsze idę pod prąd. 

Przeczytaj też: