fbpx

Czy warto uczyć się rysunku cyfrowego?

Czy rysunek cyfrowy jest lepszy od rysunku odręcznego? Czy nie warto już się uczyć rysować i malować tradycyjnie? Czy aby malować cyfrowo koniecznie musisz się uczyć rysunku odręcznego? W dzisiejszym wpisie postaram się przeanalizować problem i przedstawić moją opinię na ten temat i pomóc Ci wyrobić własne zdanie. 

Po pierwsze: Jakie korzyści daje nauka technik cyfrowych?

Concept Art – gry, animacje, filmy

Rysunek cyfrowy to narzędzie, które otwiera spektrum możliwości pracy zawodowej. Posługując się płynnie techniką Digital Painting i dodając do niej modelowanie 3d, a także (a raczej przede wszystkim) rozwijając własną kretywność, tworząc własne pomysły, możesz aspirować do tego zawodu. Jeśli bierzesz udział w największych światowych produkcjach, jak np. nasz polski Concept Artysta Darek Zabrocki (Witcher 3, Need For Speed, Magic: The Gathering, Assassin’s Creed: Syndicate i wiele innych) to ten zawód może być naprawdę niesamowicie satysfakcjonującą i opłacalną ścieżką kariery. 

Praca zawodowa grafika/ilustratora 2D

Nawet jeśli myślisz o tworzeniu w inny sposób niż projektowanie konceptów to również zawodowy sukces jest łatwiejszy jeśli biegle posługujesz się oprogramowaniem i technikami cyfrowymi. Powody są w miarę oczywiste: więcej zleceń możesz dostać na projekty, które są użyteczne (np. ilustracja do filmu, gry, logo, plakat, grafiki reklamowe), a nie takie, które tylko ładnie wyglądają. Umiejętność przedstawiania swoich pomysłów na komputerze w programach typu Photoshop czy Illustrator ma więcej praktycznych zastosowań, które są rzeczywiście komuś potrzebne. Jeśli Twoja twórczość miałaby być nie tylko pasją rozwijaną w wolnym czasie, ale też pracą to koniecznie weź to pod uwagę! 

Nieograniczona i szybka możliwość edycji i obróbki jednego dzieła

Nie trzeba zaczynać wszystkiego od początku, aby coś zmienić 🙂 W zasadzie za pomocą kilku kliknięć jesteś w stanie nadać pracy zupełnie innego charakteru i obrabiać ją w nieskończoność. Oczywiście nie interpretuj tego błędnie – taka obróbka nie zastąpi Twoich umiejętności, może jedynie pomóc zaoszczędzić Ci czas i wydobyć dodatkowe efekty. Zakładamy, że zrobisz dobry rysunek i chcesz wykorzystać go do kilku zupełnie innych celów lub przetestować jego inne odsłony. Jeszcze lepiej jeśli pracujesz w grafice cyfrowej 3D, a nie tylko 2D. Wówczas jeśli szef powie Ci, że chciałby zobaczyć to ujęcie od innej strony zaoszczędzisz sobie nawet kilka dni pracy. 

Tu możesz zobaczyć przykład wykorzystania modelowania 3D w tworzeniu:

Możliwość rysowania w niemal każdych warunkach dzieł o tej samej jakości

Zdecydowanie łatwiej rysować przy stoliku w pociągu czy w ciasnym hotelowym pokoju na ekranie tabletu niż na sztaludze z płótnem formatu 100×70. Oczywiście można robić odręczne szkice na małych formatach i też jest to wartościowe! Jednak na tablecie nie ma to znaczenia czy robisz 15-minutowe szkice czy pracujesz nad największym zleceniem w swoim życiu. To umożliwia proaktywne wykorzystywanie każdej chwilii i możliwość tworzenia cały czas. Artyści pracujący zawodowo czasami mają tak napięte harmonogramy, że ważna jest każda minuta!

Nieograniczona i łatwiejsza możliwość reprodukcji

Zasada jest prosta: raz coś narysujesz i bez szczególnego trudu możesz w nieskończoność wystawiać i sprzedawać reprodukcje swoich rysunków, bez żadnego skanowania, obrabiania i innych problemów z tym związanych. Plusem jest też to, że zrobisz coś raz i możesz to wielokrotnie wykorzystywać. Jeśli rysujesz odręcznie, to o ile nie sprzedajesz wydruku skanów, tylko oryginały to niestety nie możesz skorzystać z takiej opcji w ogóle. To, że na świecie jest jeden egzemplarz danego dzieła stworzony odręcznie przez człowieka ma oczywiście swój ogromny urok, każde dzieło jest absolutnie jedyne i niepowtarzalne. Wśród kupujących również są osoby, które doceniają tylko oryginały oraz osoby, które chętnie kupują wydruki czy plakaty. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia, a także okoliczności np. charakteru wnętrz, których wystrój będą urozmaicać prace. Tendencja jest jednak taka, że ze względu na niższe koszty (reprodukcje zawsze będą tańsze niż originały) i nowoczesny wygląd naszych wnętrz, coraz częściej kupujemy wydruki. Przykłady atrakcyjnie wyekspowanych grafik do sprzedaży i dobrze zbudowanego sklepu możecie zobaczyć np. na Etsy u TMKSCH.

Po drugie: Czy w związku z tym nie warto już uczyć się rysunku odręcznego?

Pielęgnowanie nauki tradycyjnych technik wśród twórców jest niezwykle ważne. Moim zdaniem te techniki uzupełniają się wzajemnie, a doświadczenie zdobywane w jednych wyrabia intuicję w tych drugich.

Np. rysowanie martwej natury odręcznie sprawi, że również w technikach cyfrowych będziemy lepiej łapać proporcje, studium światłocienia czy koloru zdecydowanie też przyda nam się i na kartce i na komputerze.
Umiejętność rysowania odręcznego bywa nieoceniona w technikach cyfrowych. Szybkie szkice pomysłów, dostrzeganie proporcji, mieszanie i odwzorowanie kolorów – to wszystko czego nauczymy się odręcznie odwdzięczy nam się w nauce Digital Painting. Jeśli tego nie przerobimy ucząc się rysunku odręcznego – braki będzie trzeba nadrobić – teoria jest przecież ta sama.

Duża część nauczycieli upiera się przy rozpoczęciu nauki od tradycyjnych mediów ze względu na ułatwienia jakie daje korzystanie z programu komputerowego. Ich zdaniem powinniśmy korzystać  z komputerowych “ułatwień” dopiero jak perfekcyjnie poznamy dane zagadnienie. Ja zaczynałam od rysunku tradycyjnego, ołówkiem na kartce papieru, i nie żałuję, wyczucie w rysunku odręcznym sprawia, że trochę szybciej uczę się rysować cyfrowo. Jednak znam osoby, które tworzą niesamowite, mistrzowskie prace cyfrowe, a odręcznie rysują bardzo słabo, więc nie sądzę, żeby to była reguła. Myślę, że to po prostu zupełnie rozłączne techniki i o ile znajomość jednej pomaga w uczeniu się drugiej, o tyle nie jest to obowiązkowe i jeśli rysowanie na kartce nie sprawia Ci radości, nie zmuszaj się tylko rób co to lubisz.

Poniżej przykład artystki Janice Sung, która tworzy świetne ilustracje w bardzo specyficznym stylu zarówno cyfrowo jak i odręcznie:

Po trzecie: Czy rysunek cyfrowy jest lepszy i bardziej przydatny?

Moim zdaniem rysunek cyfrowy daje większe możliwości zarówno w perspektywie zawodowej, jak i twórczej ze względu na niesamowite efekty jakich niekiedy nie można uzyskać w technikach odręcznych.

Ale jeśli zapytałbyś mnie osobiście czy dla mnie rysunek odręczny czy cyfrowy jest bardziej przydatny to powiedziałabym Ci, że to jak pytanie czy bardziej przydaje mi się serce czy wątroba. 🙂 Totalnie wkręciłam się w rysowanie cyfrowo i nie wyobrażam sobie teraz dnia bez zrobienia rysunku na tablecie, ale myślę wciąż na papierze. Być może kiedyś mi przejdzie i nauczę się projektować w programie komputerowym (bardzo chciałabym spróbować techniki modelowania w VR, podobno dzięki temu, że to bardziej rzeźbienie niż nawet modelowanie 3D rozumiane w klasycznym sensie to właśnie nie jest to ilustrowanie czy odtwarzanie pomysłów, ale praca typowo twórcza).

Techniki odręczne mają jednak swój specyficzny, klimatyczny charakter. Przez wielu twórców i ekspertów zawsze będą uznawane za te bardziej “szlachetne”. Obserwowanie pociągnięć pędzla i grubości farby albo nieperfekcyjnych, zmanierowanych kresek tuszem, rozlanej spontanicznie akwarelowej plamy, czyli kunszt warsztatu często jest bardziej fascynujący niż sam kadr i temat dzieła. 

Na początku tego filmiku możesz zobaczyć jak wygląda rysowanie w goglach VR z perspektywy rysującego:

Podsumujmy: To czego się uczyć?

To zależy co chcesz robić. 

Malarstwo cyfrowe należy traktować raczej jak inną technikę niż osobne zagadnienie – nie pytamy czy lepszy jest ołówek czy węgiel, ani czy lepsza jest akwarela od akrylu. Każda z tych technik jest inna i doprowadzona do mistrzostwa daje niesamowite efekty. Kluczowe jest zrozumienie co jest Ci najbliższe, co najbardziej Ci się podoba i do Ciebie pasuje, w czym chcesz być najlepszy (od tego będzie zależało czy dasz radę się wytrzymać w postanowieniu rozwijania się nawet wtedy, gdy przyjdzie kryzys, nic nie będzie Ci wychodzić i trzeba będzie działać niezależnie chwilowego od braku motywacji). Jeśli będziesz kierował się tym co się opłaca, a nie tym co kochasz robić, raczej nie dojdziesz nigdy do mistrzostwa, bo będziesz się zmuszał i szukał wymówek, a nie z radością poświęcał kolejne godziny i rezygnował z innych rzeczy, aby tylko pomalować. Dąż zatem do mistrzostwa w swojej ulubionej technice, a umiejętność posługiwania się inną traktuj jak atut, w cv porównywalny np. do posługiwania się dodatkowym językiem.

Rozstrzygnięcie obiektywnie tego co jest bardziej wartościowe i czego lepiej się uczyć jest niemożliwe. Bo co komuś kto relaksuje się przy rysowaniu ołówkiem po perspektywie zawodowej w Concept Arcie? W imię czego genialny twórca cyfrowy ma godzinami dążyć do perfekcji w kładzeniu idealnej plamy akwarelą? 

A na koniec mała inspiracja i odpowiedź na pytanie dlaczego zamiast zadawać sobie pytanie “czego się opłaca nauczyć?” warto uczyć się tego co rzeczywiście czujesz:

Daj mi znać w komentarzu co Ty wolisz – rysować odręcznie czy cyfrowo? I co tak naprawdę sprawia Ci w tym radość?

Jeśli podobał Ci się ten post, proszę udostępnij go swoim znajomym, aby też mogli skorzystać z wartościowej treści:

Milena

Od lat rysuję i uczę. Prowadzę stacjonarną szkołę rysunku Domin Katowice. Moi absolwenci studiują architekturę i kierunki artystyczne w wielu miejscach na świecie. Lubię konkrety, mam własne zdanie, jestem bezpośrednia i prawie zawsze idę pod prąd. 

Przeczytaj też: